Kategoria

Kampania „Bezpieczny przejazd”

Archiwum

Nagroda w konkursie Mocni!

Partnerzy

Okęcie

26 sierpnia 2010

Największe lotnisko

Jeśli chodzi o krajową infrastrukturę transportową, to zwykle nie mamy się czym poszczycić. Najczęściej polskie autostrady są obiektami niewybrednych żartów, podobnie zresztą jak połączenia kolejowe. A jak u nas z lataniem? No pewnie mogłoby być lepiej, ale jak na europejskie standardy wcale nie jest najgorzej, mamy kilka zupełnie niezłych lotnisk i trochę, też niczego sobie, planów rozwojowych. Nasze stołeczne lotnisko z pewnością jest największe i najbardziej reprezentacyjne. Okęcie na tle pozostałych portów lotniczych wypada naprawdę dobrze. Jest mocno obciążone, bo to jedyne, jak dotąd tak duże i wyspecjalizowane lotnisko w stolicy, ale póki co panuje nad obsługą pasażerów bardzo poprawnie. Warto wspomnieć, że Warszawa-Okęcie radzi sobie z prawie pięćdziesięcioma procentami wszystkich podróżujących drogą lotniczą w Polsce. To oznacza w praktyce, że pozostali pasażerowie są obsługiwani przez wszystkie inne lotniska, których w końcu też jest kilka. Mimo tego, że Okęcie prezentuje się i działa dobrze, przydałoby się nieco mu pracę ułatwić.

Remont Okęcia

Wyobraźmy sobie na chwilę, że lotnisko Okęcie zostało zamknięte… Trudno wykonalne? Owszem, w końcu Warszawa – Okęcie to największe lotnisko w kraju, w dodatku obsługujące prawie pięćdziesiąt procent ruchu pasażerskiego w kraju. Niestety taka sytuacja jest możliwa i zdarzy się już we wrześniu. Przez trzy weekendy września lotnisko będzie całkowicie zamknięte z powodu planowanego remontu pasów startowych. Wówczas ruch pasażerski stołecznego portu lotniczego przejmą inne okoliczne lotniska. W największym stopniu łódzkie lotnisko, ale również katowickie. Część linii lotniczych planuje również na ten czas zawiesić loty. Z pewnością będą to duże utrudnienia dla pasażerów, zwłaszcza tych, którzy już wykupili bilety na przeloty z Warszawy. Czy inne lotniska, a także linie lotnicze poradzą sobie z tak dużymi zmianami czas pokaże.  Są oczywiście tacy, którzy wieszczą, że przedsięwzięcie doprowadzi do kompletnego chaosu, ale i tacy, którzy wierzą w to, że uda się wszystko sprawnie przeprowadzić.