Kategoria

Kampania „Bezpieczny przejazd”

Archiwum

Nagroda w konkursie Mocni!

Partnerzy

Tadeusz Wrona

1 marca 2012

Wszyscy wciąż pamiętamy genialne awaryjne lądowanie na Okęciu w wykonaniu kapitana Wrony. Tadeusz Wrona urodził się 16 kwietnia 1954 roku w Żywcu. Od młodych lat uprawiał szybownictwo wyczynowe. Szybownictwo jest dyscypliną lotnictwa sportowego wykonywaną na szybowcach. Ma żonę Marzenę oraz córkę Natalię , syna Mikołaja  i brata, którzy również są pilotami cywilnymi. Na konkurencje szybowcowe składają się przeloty szybowcowe, loty wysokościowe i akrobacja szybowcowa. Zdobył sławę po udanym awaryjnym lądowaniu lotu PLL LOT 016. Przebieg lądowania został zarejestrowany i emitowany był nie tylko w polskich mediach ale na całym świecie. Polskie media okrzyknęły Tadeusza Wronę bohaterem a lądowanie  w jego wykonaniu porównywano do podobnego zdarzenia z udziałem amerykańskiego pilota Chesleya Sullenbergera, który w 2009 roku wylądował awaryjnie na rzece Hudson. Chesley Sullenberg stał się postacią publiczną po tym , jak 15 stycznia 2009 roku jako pilot samolotu rejsowego dokonał skutecznego wodowania na rzece Hudson w centrum Nowego Jorku. Z tej katastrofy 150 pasażerów wyszło bez szwanku .Amerykański  pilot gratulował Wronie tak perfekcyjnego lądowania i przyznał że nie słyszała o lądowaniu takiego samolotu bez podwozia. Również prezydent Komorowski docenił czyn polskich pilotów i uhonorował ich państwowym odznaczeniem. 7 listopada 2011 roku odznaczył kapitana Wronę Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski. Order Odrodzenia Polski stanowi drugie najwyższe państwowe odznaczenie cywilne zaraz po Orderze Orła Białego, nadawane jest za wybitne osiągnięcia na polu oświaty, nauki, sportu, kultury, sztuki, gospodarki, obronności kraju, działalności społecznej, służby państwowej oraz rozwijania dobrych stosunków z innymi krajami. Kapitan Tadeusz Wrona i drugi pilot Jerzy Szwarc 1 listopada przywrócili wiarę w polskie lotnictwo, które nadszarpnęła katastrofa smoleńska. A wszystko dzięki kapitanowi Wronie, którego lądowanie na Okęciu zadziwiło cały świat. Zdaniem ekspertów bezpieczne lądowanie na Okęciu to nie  cud, ale kwestia umiejętności pilota, jego doświadczenia i wielu godzin wylatanych na symulatorach. Doświadczenie kapitana Wrony i jego załogi pozwoliło doprowadzić do szczęśliwego finału zdarzenie, które mogło zakończyć się śmiercią wielu osób.

Awaryjne lądowanie lotu PLL LOT 016

24 lutego 2012

1 listopada 2011 roku doszło do awaryjnego lądowania Boeinga 767 na Lotnisku Chopina w Warszawie. Od momentu powstania lotniska nigdy nic podobnego nie miało miejsca, po raz pierwszy doszło do awaryjnego lądowania ze schowanym podwoziem. Zmuszony awarią Boeing 767 wylądował awaryjnie na pasie lotniska Chopina w Warszawie bez wysuniętego podwozia  i zrobił to skutecznie dzięki czemu obyło się bez ofiar. Na pokładzie samolotu znajdowało się 231 pasażerów. Kapitanem tego lotu był Tadeusz Wrona, natomiast drugim pilotem Jerzy Szwarc. Pierwsze doniesienia o kłopotach pojawiły się już pół godziny po starcie z portu lotniczego Newark-Liberty pod Nowym Jorkiem  w Stanach Zjednoczonych. Komputer przekazał informację o awarii centralnego systemu hydraulicznego odpowiedzialnego za działanie klap i podwozia. Załoga zdecydowała się lecieć do Warszawy ponieważ samolot posiadał drugi awaryjny system wysuwania podwozia –elektryczny. Jeszcze wtedy nie wiedzieli , że i ten system zawiedzie. Pasażerów o grożącym niebezpieczeństwie zawiadomiono w trzeciej godzinie lotu. Kilkanaście minut przed lądowaniem na lotnisku Chopina okazało się, że wysunęły się klapy ale nie zadziałały. Samolot był zmuszony krążyć nad lotniskiem żeby pozbyć się paliwa. Ponadto istniała także możliwość, że grawitacja odblokuje podwozie, co jednak nie nastąpiło. Kapitan Wrona podjął kilkakrotnie nieudane próby wysunięcia podwozia awaryjną metodą, to właśnie wtedy pasażerowie dowiedzieli się o przymusowym lądowaniu na Okęciu. Kiedy o kłopotach Boeinga dowiedziało się lotnictwo wojskowe, dwa myśliwce F-16 eskortowały pechowy samolot aż do momentu szczęśliwego lądowania. Samolot podczas lądowania ocierał się kadłubem i gondolami silników po nawierzchni, ale zatrzymał się nie zbaczając z pasa. Lądowanie było tak umiejętnie wykonane, że z relacji pasażerów wynikało, że nie odczuli nawet wstrząsów. Lądowanie zabezpieczało dwadzieścia sześć zespołów straży pożarnej , którzy przed lądowaniem zalali nawierzchnię pianą przeciwpożarową. Przebieg lądowania został zarejestrowany przez ekipy telewizyjne, a relacje z tego wydarzenia emitowało wiele telewizji na całym świecie. A kapitana Tadeusza Wronę okrzyknięto bohaterem.

Lotnisko Modlin

18 lutego 2012

Mazowiecki Port Lotniczy Warszawa- Modlin, mieści się w Modlinie, dzielnicy Nowego Dworu Mazowieckiego, około 40 km. od centrum Warszawy. Port ma odciążyć lotnisko Chopina, obsługiwać część ruchu lotniczego, który dotychczas był kierowany na warszawskie Okęcie, przede wszystkim tanie linie lotnicze, czarterowe i towarowe. Operacje lotnicze będą odbywały się 24h na dobę. Lotnisko będzie obsługiwać przewozy międzynarodowe na liniach krótkiego i średniego zasięgu. Port powstał na terenie istniejącego już wcześniej w latach 1940-2000  lotniska wojskowego.   Jak to już bywało i w tym przypadku nie obyło się bez problemów .Przeciwko budowie a raczej rozbudowie portu lotniczego protestowali ekolodzy. Zdaniem ekologów budowa lotniska ograniczy liczbę ptaków w okolicy , wg ich opinii może wystąpić ryzyko kolizji ptaków z samolotami , większe niż w przypadku innych lotnisk. W listopadzie2008roku sąd  oddalił protest    Ogólnopolskiego Towarzystwa Ochrony Ptaków odnośnie przebudowy lotniska Modlin. Ostatecznie wojewoda mazowiecki wydał pozwolenie na budowę lotniska Modlin. Zgodnie z zapewnieniami ludzi odpowiedzialnych za budowę  lotnisko zostanie oddane do użytku przed Mistrzostwami Europy w Piłce Nożnej . Port lotniczy ma bardzo dogodne dla klientów położenie a mianowicie blisko istniejącej sieci dróg. Droga krajowa nr 62 łączy lotnisko z drogami głównymi m in. Droga krajowa nr 61 Warszawa- Augustów oraz Droga ekspresowa S7 Warszawa- Gdańsk. Koszt inwestycji to 200-300 mln złotych. Władze Nowego Dworu Mazowieckiego , które widzą w nowym lotnisku szanse rozwoju planują utworzyć stałe połączenie kolejowe między Warszawą a lotniskiem. Istnieje już połączenie kolejowe z linią kolejową Warszawa- Gdańsk, jest jednak konieczność budowy stacji kolejowej służącej do ruchu pasażerskiego oraz polepszenia parametrów istniejącego połączenia. Od  czerwca 2012 Mazowiecki Port Lotniczy Warszawa Modlin będzie pełnił rolę regionalnego lotniska użytku publicznego. Początkowo lotnisko będzie posiadać trzy parkingi liczące łącznie 877 miejsc postojowych a w przyszłości planowane jest rozbudowanie parkingów do 1300 miejsc. Główny obiekt lotniska to dwukondygnacyjny, nowoczesny terminal pasażerski o powierzchni 12050 m kw. mający służyć wygodzie pasażerów.  Obecnie port lotniczy stanowi lotnisko niepubliczne, wykorzystywane przez samoloty GA.

Wizz Air

7 lutego 2012

Wizz air to grupa węgierskich tanich linii lotniczych. Oferuje korzystne przeloty i obsługuje Europę Środkowo- Wschodnią, południową Skandynawię, południową Irlandię oraz niektóre regiony Wielkiej Brytanii, Niemiec, Francji, Hiszpanii, Turcji, Włoch i Beneluksu. Węgierskie tanie linie lotnicze posiadają ok. 30 samolotów , wszystkie typu  Airbus. W ich ofercie jest 116 tras obsługiwanych przez Airbusy. Tanie linie lotnicze powstały w 2003 roku i od tego czasu popularność tego przewoźnika wzrosła, o czym może świadczyć ponad 6 mln pasażerów. Ze względu na tanie bilety Wizz air cieszy się popularnością wśród osób poszukujących tańszej oferty. Oprócz  korzystnych cenowo przelotów linia oferuje jeszcze inne usługi związane z obsługą ruchu turystycznego m. in. rezerwacja hoteli i hosteli, wypożyczanie samochodów czy ubezpieczenia podróżne. Istnieje także możliwość wykupienia wygodniejszego miejsca w samolocie które wiąże się z większą przestrzenią przeznaczoną na nogi. Jak to bywa wśród tanich przewoźników także u tego operatora nie ma możliwości rezerwacji miejsca w samolocie. Znalezienie miejsca ma charakter „kto pierwszy ten lepszy”. Pasażerowie mają także możliwość wykupienia pierwszeństwa wejścia na pokład , które w tych tanich liniach nosi nazwę Wizz Xpress. Pierwszy lot linii ruszył 19 maja 2004 roku z Katowic a do kwietnia 2007 roku z jego usług skorzystało ponad 6 milionów pasażerów. Jednak pomimo tych optymistycznych danych w 2008 roku przewoźnik odnotował straty na 9,54 miliona euro a od początku działalności przewoźnik poniósł straty na 80 mln euro. Przyczyna takich strat tkwi w prowadzeniu działalności na Ukrainie i w Bułgarii. W 2011 z linii Wizzair skorzystało 11 milionów pasażerów, jest to 15 % więcej niż w roku 2011, w Polsce z ich usług skorzystało 4,2 miliona pasażerów  a wzrost jest tylko 2% w stosunku do roku poprzedniego.   W skład Wizzair wchodzą   trzy linie lotnicze: Wizz air Hungary, Wizz air Bułgaria i Wizz air Ukraine. Linia posiada również kilkanaście węzłów, w tym w Warszawie, Gdańsku, Wrocławiu, Katowicach i Łodzi. Linie lotnicze Wizz air jako pierwsze ogłosiły wykonywanie lotów z lotniska Modlin. 14 lipca 2012 linie Wizz air zakończą operacje lotów na lotnisku Chopina w Warszawie i przenoszą swoje loty na nowe lotnisko Warszawa -Modlin.

Historia Zarządu Ruchu Lotniczego, czyli jak to kiedyś na Okęciu było

20 stycznia 2011

Zarząd Ruchu Lotniczego i Lotnisk Komunikacyjnych powstał w czasach „głębokiego” PRL-u, a dokładnie 18 maja 1959 r. Do jego zadań należało kierowanie i kontrola ruchu powietrznego, nadzorowanie ruchu poza przestrzenią kontrolowaną, zarządzanie drogami do lotnisk, lotniskami i naziemnym sprzętem technicznym.

Pierwszym dyrektorem został Romuald Pawulski, siedzibę umieszczono przy ulicy Grójeckiej 17 w Warszawie.

Zarząd miał do dyspozycji niewielkie środki, obowiązywały wówczas także limity dewiz (obcej waluty było wówczas w kraju za mało), dlatego zdecydowano się inwestował głównie w lotnisko na Okęciu, tak aby spełniało minimalne wymagania Międzynarodowej Organizacji Lotnictwa Cywilnego (IACO). W ten sposób chciano uaktywnić połączenia międzynarodowe. Pozostałe lotniska traktowano nieco po macoszemu, wyposażano słabo albo w ogóle. Piloci cywilni korzystali z udostępnionych im przez wojsko pasów na lotniskach armii i musieli posługiwać się wojskowymi urządzeniami nawigacyjnymi.

Pierwszym posunięciem była budowa radaru precyzyjnego podejścia, radiolatarni VOR PNO, radaru dla kontroli zbliżenia i Centrum Kontroli Ruchu Lotniczego na Okęciu. Zaczęto także szkolić pierwszych kontrolerów lotów. Nowy dworzec mógł obsłużyć około 1 mln. pasażerów rocznie.

Centrum Ruchu wyposażono w wieżę kontrolną. Gruntownie wyremontowano i przedłużono pasy numer 1 i 3, na zasadniczym kierunku lądowania zainstalowano światła podejścia w układzie Calverta.

Centrum oddano do użytku w 1969 r., jednak szybko okazało się zbyt małe dlatego odprawę pasażerów przeniesiono do „hali fińskiej”.

W 1992 r. powstaje Agencja Ruchu Lotniczego do której zadań należała modernizacja i rozbudowa systemów ruchu lotniczego i nawigacji, szkolenie personelu.

Powstał dokument „Koncepcja jednolitego systemu zarządzania ruchem lotniczym” opracowany na polecenie rządu. Ruch lotniczy i jego służby miały współdziałać z obroną powietrzną kraju.

23 października 1987 r. powstało Przedsiębiorstwo Państwowe „Porty Lotnicze”, spadkobierca Zarządu Romualda Pawulskiego. Obecnie zarządza Lotniskiem Chopina w Warszawie, lotniskami w Rzeszowie i Jeleniej Górze, w pozostałych 8 krajowych portach lotniczych posiada udziały.

Decyzją rządową w 2007 r. z PP „Porty Lotnicze” wydzielono samodzielną jednostkę, jaką jest Polska Agencja Żeglugi Powietrznej.

Ku rozwojowi…

4 października 2010

Czas remontów

Przez kilka wrześniowych weekendów na lotnisku Okęcie zaplanowano prace remontowe. Wydaje się to być najlepszym rozwiązaniem z możliwych. W ciągu tygodnia wielu pasażerów podróżuje stale i jest związane na przykład z działalnością biznesową. Poza tym lotów w tygodniu roboczym jest nieporównanie więcej niż w weekend. Całkowite zamknięcie lotniska na dłuższy czas wydaje się, więc być kompletnie nierealne. Dlatego właściwie weekendowy remont jest jedyną opcją. Jak się okazało rzecz była jednak mocno inwazyjna dla całego systemu, bo ruch weekendowy nie mógł zostać całkowicie zniesiony. Obsługę, którą normalnie zajmowało się Okęcie przeniesiono na inne lotniska. Największy ciężar okęckiego remontu wzięło na siebie łódzkie lotnisko im. Władysława Reymonta. Początkowo były tam kolejki pasażerów, ale problem szybko został rozwiązany. Ostatecznie weekendowe prace nie odbiły się zbyt mocno na pasażerach i ich planach. Co zdecydowanie dobrze świadczy o organizatorach i logistykach całego przedsięwzięcia.

Prace rozwojowe

Ostatnio sporo słyszało się w mediach o remontach weekendowych lotniska na Okęciu. Remonty wymagały całkowitego zamknięcia obiektu, ponieważ dotyczyły skrzyżowania kluczowych pasów startowych. Oprócz tego jednak, na Okęciu ciągle trwają prace rozwojowe, które służą rozbudowie lotniska. Głównym wyznacznikiem tego, co na lotnisku będzie się działo jest plan rozwojowy Chopin Airport City. Zakłada on zagospodarowanie ogromnego terenu, na którym w tej chwili znajduje się samo lotnisko oraz strefa parkingowa. Natomiast ostatecznie obiekt ma łączyć działalność lotniczą i pozalotniczą. Wiąże się to ze znaczną rozbudową już istniejącego lotniska, co znacznie skróci czas obsługi pasażerów i zwiększy jej komfort. Poza tym w planach jest też budowa infrastruktury handlowo-usługowej, dla działalności takiej jak, sklepy, lokale gastronomiczne czy kluby fitness. Na terenie Chopin Ariport City ma też powstać hotel. W planach zagospodarowania jest również budowa parku wypoczynkowego z fontanną.

Z lotniskiem związane

3 października 2010

Zły pasażer

W ostatnich tygodniach wiele się mówiło w mediach o remoncie lotniska Okęcie w weekendy. Dużo było informacji o zamknięciu lotniska i o możliwych alternatywach dla Okęcia na weekendy. Poza tym informacje były też na stronie internetowej Portu Lotniczego im. Fryderyka Chopina. Nie sposób więc było się o tym nie dowiedzieć, zwłaszcza jeśli człowiek specjalnie się tym interesował, bo wyjeżdżał. Jak się jednak okazało już w pierwszy weekend remontu znaleźli się tacy pasażerowie, którzy konsekwentnie twierdzili, że nie mają o niczym pojęcia. Budzili się na lotnisku Okęcie z wielkim zdziwieniem, a często też z frustracją i złością, że samoloty stamtąd nie odlatują. Na szczęście dzięki cierpliwości pracowników lotniska dało się załagodzić emocje i wytłumaczyć niedoinformowanym pasażerom, w jaki sposób mają postępować, by dotrzeć do celu podróży. Wydawać by się mogło, że organizatorzy remontu zrobili wszystko. Cóż, pewnie wypadało jeszcze wysłać maile lub zadzwonić do pasażerów, by ci czuli się w pełni zaopiekowani.

Lotnisko w mediach

Najczęściej o lotnisku na Okęciu słyszało się, gdy przyjeżdżał ktoś ważny lub działy się nieprzewidziane rzeczy, jak wybuch wulkanu czy też bankructwo któregoś z prywatnych przewoźników. Tak czy inaczej, wówczas informacje o samym Okęciu były raczej marginalne i stanowiły dodatek do innej, ważniejszej sprawy. Ostatnio jednak rzecznik lotniska zadbał o to, żeby jak najwięcej mediów poinformowało o planowanym na lotnisku remoncie, który miał trwać przez kilka wrześniowych weekendów. Sprawa była o tyle istotna, że chodziło o to, by wiadomość ta dotarła do jak najszerszej grupy ludzi, nie dlatego, że lotnisko chciałoby się pochwalić remontem, ale głownie dlatego, że remont ów prowadził do zamknięcia lotniska. Chciano więc poinformować potencjalnych pasażerów o tym, że Okęcie będzie niedostępne i o tym, co zrobić, by skorzystać jednak ze swojego zaplanowanego lotu. Wykorzystanie mediów w tej sytuacji okazało się zupełnie sensownym rozwiązaniem, bo dzięki niemu większość pasażerów jednak była dobrze poinformowana i widziała, co trzeba robić.

“Pasażer”

2 października 2010

Planowanie podróży

Lotnisko Okęcie, jak każdy zresztą port lotniczy robi wszystko, by ułatwić życie swoim pasażerom. Dlatego między innymi na stronie internetowej lotniska powstała zakładka „Pasażer”. Dzięki niej można się dowiedzieć wszystkiego na temat planowania lotu, procedur lotniskowych, a także przewoźnika. Dokładne zapoznanie się z informacjami w tej zakładce może być bardzo pomocne i to nie tylko dla tych, którzy lecą w podróż z Okęcia po raz pierwszy. Przeczytanie niektórych wiadomości może oszczędzić czas pasażera, ale także może go bardzo uspokoić. Bowiem jeśli wie on dokładnie jakie czynności i po co są wykonywane, to po prostu do sprawy podchodzi spokojnie, zamiast się denerwować. W zakładce „Pasażer” można na przykład dowiedzieć się jakich przedmiotów nie można mieć w bagażu podręcznym, co zrobić by móc przewieźć samolotem swojego pupila, jak przygotować się do odprawy, jak zachować się po opuszczeniu samolotu czy też jak ułatwić sobie procedury, gdy podróżuje się z osobą niepełnosprawną.

Blog lotniskowy

Od początku wakacji lotnisko Okęcie ma również swojego bloga. Można na niego wejść przez stronę internetową lotniska. Na blogu pojawiają się informacje o bieżącej działalności lotniska, o planowanych zmianach czy niedawnym remoncie. Ogólnie jednak blog ma dość luźny charakter. Twórcy często zapraszają na profil lotniska na Facebooku. Jest też na blogu trochę informacji związanych z Fryderykiem Chopinem, patronem portu lotniczego, być może ma to związek również z trwającym Rokiem Chopinowskim. Na blogu jest też wiele konkursów dla potencjalnych pasażerów i miłośników lotniska. Pytania w konkursach najczęściej dotyczą samego Okęcia lub Fryderyka Chopina. Nagrody zwykle mają charakter kulturalny, to znaczy za poprawne odpowiedzi można dostać na przykład płytę z muzyką lub wejściówkę na koncert. Jednym z ciekawszych konkursów był ten dotyczący maskotki Okęcia. Jak się okazuje jest nią słonica Fryderyka – mieszkanka warszawskiego ZOO. Ogólnie pomysł lotniskowego bloga wydaje się być ciekawy, miejmy nadzieje, że szybko zostanie on rozbudowany.

Biznes a Okęcie

1 października 2010

Biznesmeni na Okęciu

Ludzie ze świata biznesu to bardzo ważni klienci dla lotniska Okęcie. Oczywistością jest więc, że jako bardzo cenni pasażerowie są też inaczej traktowani. Na lotnisku specjalnie z myślą o nich powstała strefa VIP. Na co można liczyć, gdy się jest na Okęciu VIP-em? Przede wszystkim na krótszą i profesjonalną odprawę. Poza tym na lot oczekuje się też w bardzo komfortowych warunkach. W ofercie jest też poczęstunek. To, co kompletnie niedostępne dla zwykłych śmiertelników, to możliwość podjechania samochodem do samolotu, a także asysta stewardessy. Oprócz tego, jako VIP można sobie też zażyczyć czegoś w rodzaju obsługi sekretarskiej, to znaczy zamówienia taksówki lub hotelu albo też zlecenia zdobycia jakichś informacji dotyczących celu podróży.  Jeśli jest się VIP-em można też skorzystać przed odlotem z salonu, w którym można wypocząć. Oprócz tego klientom biznesowym oferuje się też profesjonalną salę konferencyjną wraz ze wszystkim udogodnieniami. Zatem jak widać, życie VIP-a na Okęciu bardzo się różni od egzystencji zwykłego pasażera, choć oczywiście nie za darmo.

Biznes na Okęciu

Biznesmeni na Okęciu to też pasażerowie, w założeniu lepsi, bo zamożniejsi, ale jednak pasażerowie. Natomiast biznes na Okęciu to zupełnie inna sprawa. Potencjał biznesowy lotniska jest już w tej chwili duży, wiąże się nie tylko z przewoźnikami, to także strefa handlowa, oferowana przedsiębiorcom. W tej chwili na lotnisku funkcjonują między innymi sklepy, place zabaw czy kaplice. Poza tym również takie usługi, jak wynajem samochodów czy przechowywanie bagażu. Póki co jest to jedynie zalążek tego, co ma powstać w przyszłości. W związku z realizacją planu rozwojowego Chopin Airport City powstanie w Okęciu ogromny potencjał dla biznesu. W założeniu mają się tam znaleźć centra hotelowe, biura, lokale handlowe i gastronomiczne, a także usługowe. Możliwości będzie bardzo wiele, jeśli więc dysponuje się jakimiś konkretnymi zasobami, to nie warto czekać, należy się szybko zorientować, czy można założyć na Okęciu własny biznes. W końcu perspektywa praktycznie stałej klienteli, bez względu na branżę, jest bardzo kusząca.

Podróż i jej przykład…

2 września 2010

Podróż

Podróż z jakąkolwiek linią z Okęcia wydaje się, że nie pozostawia wiele do życzenia. Obsługa na lotnisku jest bardzo miła, podczas lotu stewardessy zadbają naprawdę o każdy szczegół, a jeśli nawet coś zdarzy się przeoczyć, to z pewnością delikatne poinformowanie o niedociągnięciu nie wpływa na ogólna atmosferę podczas podróży. Ważny jest przede wszystkim klimat na lotnisku w momencie samego wejścia na główną halę, na której panuje aura profesjonalizmu, co wyczuwa się szczególnie przez bezwzględnie nienaganne otoczenie. Gdy nie ma szczególnie niesprzyjających warunków pogodowych, nie ma obawy że jakikolwiek lot zostanie przełożony czy odwołany. Rejsy odbywają się zazwyczaj o planowanych porach i planowanym czasie przewidzianym na całą podróż. Dzięki wszelkim wskazówkom dotyczącym podróży jej panowania i przebiegu znajdującym się na Stronie Internetowej lotniska z pewnością sami pozbywamy się większych stresów związanych z danym rejsem. Bezpieczeństwo jakie gwarantuje lotnisko jest naprawdę wiarygodne.

Warszawa – Moskwa

Wyloty z Polski do Wielkiego Rosyjskiego Imperium odbywają się dwoma drogami ze stolicy bezpośrednio w stronę Moskwy lub ze stolicy z przesiadką w Rydze. Pierwsze rozwiązanie istnieje przy pomocy linii Lot lub Aeroflot, drugie – Airbaltic. Dla podróżników chcących zaoszczędzić pewną kwotę wydaję się, że bardziej odpowiednia jest wersja druga, ale niekoniecznie szybsza. Ci którzy niezwłocznie potrzebują zjawić się w Moskwie wybierają zazwyczaj wersję pierwszą, oczywiście i bardziej ekskluzywną choćby z uwagi na prestiż linii Lot lub Aeroflot. Aeroflot to rosyjska firma znana najbardziej na tym rynku, Lot natomiast jest najbardziej znaną firmą polską. Skorzystanie z takiego rozwiązania często nie wiąże się z bardzo wysokimi wydatkami, gdy odpowiednio wcześnie zarezerwujemy nasz rejs lub oczywiście w przypadku nierzadko pojawiających się promocji. Przeciętna jednak kwota, jaka należy wnieść za taki lot wacha się w przedziale od 900 zł do 1600 zł z uwzględnieniem opcji tańszej oczywiście w dwie strony. Lot w tę i w tamta stronę częściej się opłaca.

« Poprzednie wpisyNastepne wpisy»