Kategoria

Kampania „Bezpieczny przejazd”

Archiwum

Nagroda w konkursie Mocni!

Partnerzy

Dole i niedole warszawskiego lotniska

20 lutego 2011

Decyzja o budowie stołecznego lotniska zapadła w 1926 r. Początkowo na cele wojskowe wykupiono ziemię pomiędzy wsiami Zbarż, Okęcie, Gorzkiewki i Załuski od ówczesnych właścicieli, rodziny Bagniewskich. Ich dworek znajdował się przy dzisiejszej ulicy 17 stycznia, w miejscu gdzie ulica zakręca koło wjazdu do starego lotniska. Wówczas był to silnie podmokły i zabagniony teren z dużą liczbą małych jezior.

Według najstarszych danych z 1933 r. pierwsze lotnisko miało wymiary 1270 × 1470 m, zgodnie z przedwojennymi zasadami, które przewidywały regularny kształt pola wzlotów, obrzeżony drogami dla pojazdów lub kołowania. Teren dookoła zabudowano budynkami hangarów i portów samolotowych, dla zachowania strefy wolnego przelotu. Nie posiadało jeszcze wybetonowanych czy wyasfaltowanych pasów startowych, nie było także dróg kołowania, mimo skomplikowane siei odwadniającej często było zalewane.

Jako pierwsze na lotnisku zainstalowały się Doświadczalne Warsztaty Lotnicze, wkrótce zaczęły się przygotowania do przekazania obiektu 1 Pułkowi Lotniczemu, który stacjonował na Lotnisku Mokotowskim, działającym od 1910 roku na terenie obecnego Pola Mokotowskiego. W 1931 r. pojawiła się 211 Ekadra Bombowa, następnie 212 Eskadra Bombowa, 121 i 122 Eskadra Myśliwska. Prace budowlane trwały przynajmniej do 1933 r.

Linie Lotnicze „LOT” a wkrótce potem całość przewozu pasażerskiego w kraju, uroczyste otwarcie miało miejsce 29 kwietnia 1934 r. Budynek portu pasażerskiego był bardzo nowoczesny jak na swoje czasy.

Lotnisko mocno ucierpiało w czasie II wojny światowej, wycofujący się Niemcy zniszczyli pasy startowe, wysadzili hangary i pozostałe budynki portu lotniczego.

W okresie od 1945 do 1969 r. pasażerowie obsługiwani byli w budynku tymczasowym, dopiero 27 kwietnia 1969 r. ukończono i oddano do użytku Międzynarodowy Dworzec Lotniczy zaprojektowany przez Krystynę i Jana Dobrowolskich.

Charakterystyczny dla jego wizerunku stał się bardzo nowoczesny wówczas sufit o strukturze imitującej kryształ. W tym samym dniu uruchomiono z centrum linię autobusową 175, kursującą do chwili obecnej.

W tej postaci obiekt funkcjonował do 1992 r., kiedy otwarto Terminal 1 a część starych budynków zburzono.

Historia Zarządu Ruchu Lotniczego, czyli jak to kiedyś na Okęciu było

20 stycznia 2011

Zarząd Ruchu Lotniczego i Lotnisk Komunikacyjnych powstał w czasach „głębokiego” PRL-u, a dokładnie 18 maja 1959 r. Do jego zadań należało kierowanie i kontrola ruchu powietrznego, nadzorowanie ruchu poza przestrzenią kontrolowaną, zarządzanie drogami do lotnisk, lotniskami i naziemnym sprzętem technicznym.

Pierwszym dyrektorem został Romuald Pawulski, siedzibę umieszczono przy ulicy Grójeckiej 17 w Warszawie.

Zarząd miał do dyspozycji niewielkie środki, obowiązywały wówczas także limity dewiz (obcej waluty było wówczas w kraju za mało), dlatego zdecydowano się inwestował głównie w lotnisko na Okęciu, tak aby spełniało minimalne wymagania Międzynarodowej Organizacji Lotnictwa Cywilnego (IACO). W ten sposób chciano uaktywnić połączenia międzynarodowe. Pozostałe lotniska traktowano nieco po macoszemu, wyposażano słabo albo w ogóle. Piloci cywilni korzystali z udostępnionych im przez wojsko pasów na lotniskach armii i musieli posługiwać się wojskowymi urządzeniami nawigacyjnymi.

Pierwszym posunięciem była budowa radaru precyzyjnego podejścia, radiolatarni VOR PNO, radaru dla kontroli zbliżenia i Centrum Kontroli Ruchu Lotniczego na Okęciu. Zaczęto także szkolić pierwszych kontrolerów lotów. Nowy dworzec mógł obsłużyć około 1 mln. pasażerów rocznie.

Centrum Ruchu wyposażono w wieżę kontrolną. Gruntownie wyremontowano i przedłużono pasy numer 1 i 3, na zasadniczym kierunku lądowania zainstalowano światła podejścia w układzie Calverta.

Centrum oddano do użytku w 1969 r., jednak szybko okazało się zbyt małe dlatego odprawę pasażerów przeniesiono do „hali fińskiej”.

W 1992 r. powstaje Agencja Ruchu Lotniczego do której zadań należała modernizacja i rozbudowa systemów ruchu lotniczego i nawigacji, szkolenie personelu.

Powstał dokument „Koncepcja jednolitego systemu zarządzania ruchem lotniczym” opracowany na polecenie rządu. Ruch lotniczy i jego służby miały współdziałać z obroną powietrzną kraju.

23 października 1987 r. powstało Przedsiębiorstwo Państwowe „Porty Lotnicze”, spadkobierca Zarządu Romualda Pawulskiego. Obecnie zarządza Lotniskiem Chopina w Warszawie, lotniskami w Rzeszowie i Jeleniej Górze, w pozostałych 8 krajowych portach lotniczych posiada udziały.

Decyzją rządową w 2007 r. z PP „Porty Lotnicze” wydzielono samodzielną jednostkę, jaką jest Polska Agencja Żeglugi Powietrznej.

Historia lotniska

24 sierpnia 2010

Skąd Okęcie?

Dziś Okęcie kojarzy się praktycznie wyłącznie z największym w Polsce lotniskiem. Tak, jakby w Okęciu – części warszawskiej dzielnicy Włochy, nie było już nic innego. To oczywiście nieprawda, bo to miejsce ma też swoją długą historię. Po pierwsze swą nazwę wzięło od rodu Okęckich, którzy byli właścicielami tych ziem już w czasach średniowiecznych. W kolejnych wiekach osada się rozrastała i osiągnęła rozmiary imponująco dużego majątku ziemskiego, w którym z czasem powstał przepiękny pałacyk i forty obronne. Status Okęcia bardzo się zmienił, gdy zostało ono włączone w plany zagospodarowania przestrzennego miasta stołecznego Warszawy. Miało to miejsce u początków Drugiej Rzeczpospolitej. Wówczas co do Okęcia poczyniono pewne projekty. Niedługo później zbudowano tam linię tramwajową. Powstały tam również dwa duże zakłady. Mianowicie Wytwórnia Silników PZL i Warsztaty Remontowe Samolotów Cywilnych. Na lotnisko jeszcze trochę trzeba było poczekać, ale to niewątpliwie zwiastowało pewne zmiany dotyczące tego miejsca.

Historia lotniska

Okęcie nie było pierwszym warszawskim lotniskiem. Do roku 1933 funkcję stołecznego lotniska pełniły Pola Mokotowskie, z których, wówczas jeszcze zalążek portu lotniczego, przeniesiono do Okęcia. Przenosiny trwały prawie dwa lata i spowodowały po pierwsze dynamiczny rozwój, a po drugie wyspecjalizowanie Okęcia, już nie tylko w produkcji rolnej, ale przede wszystkim w przemyśle lotniczym. Niestety wszystko, co tam powstało zostało kompletnie zniszczone w wyniku działań wojennych. Po zakończeniu wojny odbudowano prawie wszystko, czyli zarówno samo lotnisko, jak i zakłady remontowe, które znajdowały się w okolicy. Wówczas też skupiono się na rozwijaniu przemysłu i budowie bloków mieszkalnych w Okęciu, co nieco zmieniło charakter tego miejsca. Ostatecznie w 1951 włączono teren Włoch razem z Okęciem w granice miasta Warszawy. I właściwie od tej pory jest on znany jako największe w Polsce lotnisko. Być może nie jest ono tak imponujące, jak inne europejskie porty lotniczy, ale niewątpliwie dzielnie spełnia swoje zadanie.