Kategoria

Kampania „Bezpieczny przejazd”

Archiwum

Nagroda w konkursie Mocni!

Partnerzy

Ku rozwojowi…

4 października 2010

Czas remontów

Przez kilka wrześniowych weekendów na lotnisku Okęcie zaplanowano prace remontowe. Wydaje się to być najlepszym rozwiązaniem z możliwych. W ciągu tygodnia wielu pasażerów podróżuje stale i jest związane na przykład z działalnością biznesową. Poza tym lotów w tygodniu roboczym jest nieporównanie więcej niż w weekend. Całkowite zamknięcie lotniska na dłuższy czas wydaje się, więc być kompletnie nierealne. Dlatego właściwie weekendowy remont jest jedyną opcją. Jak się okazało rzecz była jednak mocno inwazyjna dla całego systemu, bo ruch weekendowy nie mógł zostać całkowicie zniesiony. Obsługę, którą normalnie zajmowało się Okęcie przeniesiono na inne lotniska. Największy ciężar okęckiego remontu wzięło na siebie łódzkie lotnisko im. Władysława Reymonta. Początkowo były tam kolejki pasażerów, ale problem szybko został rozwiązany. Ostatecznie weekendowe prace nie odbiły się zbyt mocno na pasażerach i ich planach. Co zdecydowanie dobrze świadczy o organizatorach i logistykach całego przedsięwzięcia.

Prace rozwojowe

Ostatnio sporo słyszało się w mediach o remontach weekendowych lotniska na Okęciu. Remonty wymagały całkowitego zamknięcia obiektu, ponieważ dotyczyły skrzyżowania kluczowych pasów startowych. Oprócz tego jednak, na Okęciu ciągle trwają prace rozwojowe, które służą rozbudowie lotniska. Głównym wyznacznikiem tego, co na lotnisku będzie się działo jest plan rozwojowy Chopin Airport City. Zakłada on zagospodarowanie ogromnego terenu, na którym w tej chwili znajduje się samo lotnisko oraz strefa parkingowa. Natomiast ostatecznie obiekt ma łączyć działalność lotniczą i pozalotniczą. Wiąże się to ze znaczną rozbudową już istniejącego lotniska, co znacznie skróci czas obsługi pasażerów i zwiększy jej komfort. Poza tym w planach jest też budowa infrastruktury handlowo-usługowej, dla działalności takiej jak, sklepy, lokale gastronomiczne czy kluby fitness. Na terenie Chopin Ariport City ma też powstać hotel. W planach zagospodarowania jest również budowa parku wypoczynkowego z fontanną.

Z lotniskiem związane

3 października 2010

Zły pasażer

W ostatnich tygodniach wiele się mówiło w mediach o remoncie lotniska Okęcie w weekendy. Dużo było informacji o zamknięciu lotniska i o możliwych alternatywach dla Okęcia na weekendy. Poza tym informacje były też na stronie internetowej Portu Lotniczego im. Fryderyka Chopina. Nie sposób więc było się o tym nie dowiedzieć, zwłaszcza jeśli człowiek specjalnie się tym interesował, bo wyjeżdżał. Jak się jednak okazało już w pierwszy weekend remontu znaleźli się tacy pasażerowie, którzy konsekwentnie twierdzili, że nie mają o niczym pojęcia. Budzili się na lotnisku Okęcie z wielkim zdziwieniem, a często też z frustracją i złością, że samoloty stamtąd nie odlatują. Na szczęście dzięki cierpliwości pracowników lotniska dało się załagodzić emocje i wytłumaczyć niedoinformowanym pasażerom, w jaki sposób mają postępować, by dotrzeć do celu podróży. Wydawać by się mogło, że organizatorzy remontu zrobili wszystko. Cóż, pewnie wypadało jeszcze wysłać maile lub zadzwonić do pasażerów, by ci czuli się w pełni zaopiekowani.

Lotnisko w mediach

Najczęściej o lotnisku na Okęciu słyszało się, gdy przyjeżdżał ktoś ważny lub działy się nieprzewidziane rzeczy, jak wybuch wulkanu czy też bankructwo któregoś z prywatnych przewoźników. Tak czy inaczej, wówczas informacje o samym Okęciu były raczej marginalne i stanowiły dodatek do innej, ważniejszej sprawy. Ostatnio jednak rzecznik lotniska zadbał o to, żeby jak najwięcej mediów poinformowało o planowanym na lotnisku remoncie, który miał trwać przez kilka wrześniowych weekendów. Sprawa była o tyle istotna, że chodziło o to, by wiadomość ta dotarła do jak najszerszej grupy ludzi, nie dlatego, że lotnisko chciałoby się pochwalić remontem, ale głownie dlatego, że remont ów prowadził do zamknięcia lotniska. Chciano więc poinformować potencjalnych pasażerów o tym, że Okęcie będzie niedostępne i o tym, co zrobić, by skorzystać jednak ze swojego zaplanowanego lotu. Wykorzystanie mediów w tej sytuacji okazało się zupełnie sensownym rozwiązaniem, bo dzięki niemu większość pasażerów jednak była dobrze poinformowana i widziała, co trzeba robić.

“Pasażer”

2 października 2010

Planowanie podróży

Lotnisko Okęcie, jak każdy zresztą port lotniczy robi wszystko, by ułatwić życie swoim pasażerom. Dlatego między innymi na stronie internetowej lotniska powstała zakładka „Pasażer”. Dzięki niej można się dowiedzieć wszystkiego na temat planowania lotu, procedur lotniskowych, a także przewoźnika. Dokładne zapoznanie się z informacjami w tej zakładce może być bardzo pomocne i to nie tylko dla tych, którzy lecą w podróż z Okęcia po raz pierwszy. Przeczytanie niektórych wiadomości może oszczędzić czas pasażera, ale także może go bardzo uspokoić. Bowiem jeśli wie on dokładnie jakie czynności i po co są wykonywane, to po prostu do sprawy podchodzi spokojnie, zamiast się denerwować. W zakładce „Pasażer” można na przykład dowiedzieć się jakich przedmiotów nie można mieć w bagażu podręcznym, co zrobić by móc przewieźć samolotem swojego pupila, jak przygotować się do odprawy, jak zachować się po opuszczeniu samolotu czy też jak ułatwić sobie procedury, gdy podróżuje się z osobą niepełnosprawną.

Blog lotniskowy

Od początku wakacji lotnisko Okęcie ma również swojego bloga. Można na niego wejść przez stronę internetową lotniska. Na blogu pojawiają się informacje o bieżącej działalności lotniska, o planowanych zmianach czy niedawnym remoncie. Ogólnie jednak blog ma dość luźny charakter. Twórcy często zapraszają na profil lotniska na Facebooku. Jest też na blogu trochę informacji związanych z Fryderykiem Chopinem, patronem portu lotniczego, być może ma to związek również z trwającym Rokiem Chopinowskim. Na blogu jest też wiele konkursów dla potencjalnych pasażerów i miłośników lotniska. Pytania w konkursach najczęściej dotyczą samego Okęcia lub Fryderyka Chopina. Nagrody zwykle mają charakter kulturalny, to znaczy za poprawne odpowiedzi można dostać na przykład płytę z muzyką lub wejściówkę na koncert. Jednym z ciekawszych konkursów był ten dotyczący maskotki Okęcia. Jak się okazuje jest nią słonica Fryderyka – mieszkanka warszawskiego ZOO. Ogólnie pomysł lotniskowego bloga wydaje się być ciekawy, miejmy nadzieje, że szybko zostanie on rozbudowany.

Biznes a Okęcie

1 października 2010

Biznesmeni na Okęciu

Ludzie ze świata biznesu to bardzo ważni klienci dla lotniska Okęcie. Oczywistością jest więc, że jako bardzo cenni pasażerowie są też inaczej traktowani. Na lotnisku specjalnie z myślą o nich powstała strefa VIP. Na co można liczyć, gdy się jest na Okęciu VIP-em? Przede wszystkim na krótszą i profesjonalną odprawę. Poza tym na lot oczekuje się też w bardzo komfortowych warunkach. W ofercie jest też poczęstunek. To, co kompletnie niedostępne dla zwykłych śmiertelników, to możliwość podjechania samochodem do samolotu, a także asysta stewardessy. Oprócz tego, jako VIP można sobie też zażyczyć czegoś w rodzaju obsługi sekretarskiej, to znaczy zamówienia taksówki lub hotelu albo też zlecenia zdobycia jakichś informacji dotyczących celu podróży.  Jeśli jest się VIP-em można też skorzystać przed odlotem z salonu, w którym można wypocząć. Oprócz tego klientom biznesowym oferuje się też profesjonalną salę konferencyjną wraz ze wszystkim udogodnieniami. Zatem jak widać, życie VIP-a na Okęciu bardzo się różni od egzystencji zwykłego pasażera, choć oczywiście nie za darmo.

Biznes na Okęciu

Biznesmeni na Okęciu to też pasażerowie, w założeniu lepsi, bo zamożniejsi, ale jednak pasażerowie. Natomiast biznes na Okęciu to zupełnie inna sprawa. Potencjał biznesowy lotniska jest już w tej chwili duży, wiąże się nie tylko z przewoźnikami, to także strefa handlowa, oferowana przedsiębiorcom. W tej chwili na lotnisku funkcjonują między innymi sklepy, place zabaw czy kaplice. Poza tym również takie usługi, jak wynajem samochodów czy przechowywanie bagażu. Póki co jest to jedynie zalążek tego, co ma powstać w przyszłości. W związku z realizacją planu rozwojowego Chopin Airport City powstanie w Okęciu ogromny potencjał dla biznesu. W założeniu mają się tam znaleźć centra hotelowe, biura, lokale handlowe i gastronomiczne, a także usługowe. Możliwości będzie bardzo wiele, jeśli więc dysponuje się jakimiś konkretnymi zasobami, to nie warto czekać, należy się szybko zorientować, czy można założyć na Okęciu własny biznes. W końcu perspektywa praktycznie stałej klienteli, bez względu na branżę, jest bardzo kusząca.