Kategoria
Kampania „Bezpieczny przejazd”
Okęcie to osiedle w Warszawie położone w dzielnicy Włochy, na którym znajduje się jedno ze słynniejszych, o ile nie najbardziej znane lotnisko w Polsce, być może z uwagi na fakt jego znajdowania się w stolicy kraju. Rzeczywiście stąd odlatuje większość samolotów w różnych kierunkach świata, Okęcie stanowi również dobry punkt przesiadkowy dla wszystkich obcokrajowców zmierzających na przykład z krajów Nadbałtyckich do Europy Południowej lub Ameryki czy Azji Wschodniej. Chyba nikt nie wyobraża sobie lotów bez Okęcia. Popularność tanich lotów w ostatnim czasie nie zaćmiewa jednak prestiżu jakim cieszy się od wielu lat lotnisko im. Fryderyka Chopina. To lotnisko jest jednym z pierwszych w Polsce, a wielu ludzi wspomina choćby czasy pojawienia się tutaj ruchomych schodów czy chwile spędzone na tarasie widokowym jako jedno z ciekawszych zajęć spędzania wolnego czasu z dziećmi, co zawsze stanowiło dla nich ciekawą atrakcję i stanowi do dzisiaj. Lotnisko im. Fryderyka Chopina funkcjonuje zatem jako pewien topos wpisany i głęboko zakorzeniony w geografii Polski.
Archiwum
Nagroda w konkursie Mocni!
- Strona Internetowa lotniska prezentuje sobą naprawdę wysoki poziom. Znaleźć tutaj można naprawdę wszelkie potrzebne informacje na temat interesujących nas lotów jak również spraw dotyczących organizacji własnego lotu jak i funkcjonowania całego lotniska. Na stronie znajduje się rozkład lotów. Jest informacja dotycząca możliwości dojazdu, a więc informacja dotycząca taksówek, linii autobusowych i innych połączeń z dokładnym opisem trasy dojazdu do lotniska samochodem. Mapa połączeń daje możliwość dostrzeżenia wszelkich możliwych tras, w kierunku których udają się samoloty. Na stronie zobaczymy również jakie firmy współpracują z lotniskiem. Szczególnie interesująca jest oferta lotniska. Warto zajrzeć w ten link z uwagi na przystępnie podaną informację dotyczącą wszelkich udogodnień dla dzieci i tych, którzy lubią podróżować w klasie dla vipów. Tym którzy lubią wiedzieć, co dokładnie znajduje się na lotnisku polecam zakładkę „Na lotnisku”, w której znajdziemy niezbędne wskazówki poruszania się po lotnisku, zasady bezpieczeństwa, ochrony i przepisów porządkowych na lotnisku oraz obsługi pasażerów.
Partnerzy
Prawa pasażera
3 marca 2011
Prawa pasażera
Wykupując bilet lotniczy zawieramy umowę z przewoźnikiem, czyli linią lotniczą na określone usługi. Umowa określa dodatkowe prawa i zobowiązania, jej kopię możemy otrzymać w biurze podróży lub w siedzibie (punkcie) przewoźnika.
Zabezpiecza odszkodowanie w razie takich kłopotów jak odmowa przyjęcia na pokład, odwołanie lotu, znaczne opóźnienie, niewywiązania się w pełni ze swoich obowiązków.
W przypadku kiedy wylatujemy z któregoś z krajów UE, skargę składamy w kraju wylotu, jeżeli wylatujemy z kraju nie będącego częścią Wspólnoty , ale linie lotnicze należą do Unii, skargę składamy w kraju docelowym.
Nazwę i adres odpowiednich władz, do których należy złożyć skargę znajdziemy pod bezpłatnym numerem Europe Direct 00 800 67 89 10 10, lub pod adresem e-mail: mail@europe-direct.cec.eu.int
W Polsce jest to Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów w Warszawie.
Odmawiając przyjęcia na pokład lub anulowania rejsu linie lotnicze mają obowiązek oddać pieniądze za bilet oraz zorganizować pomoc. Przepisy odnoszą się do wszystkich lotów, w tym czarterowych, jeżeli pasażer dotrzyma obowiązującego czasu stawienia się na odprawę.
W przypadku kiedy do odprawy zgłosi się większa liczba pasażerów niż ilość miejsc w samolocie przewoźnik musi się postarać o znalezienie osób chętnych do udostępnienia miejsc innym za odpowiednią rekompensatę pieniężną (zwrot opłaty za bilet, bezpłatny przelot na lotnisko macierzyste itp.) lub znaleźć takim osobom rejs do portu docelowego. Obowiązek obejmuje również zwrot kosztów dojazdu do hotelu, wyżywienia i miejsca w hotelu oraz innych świadczeń jak połączenia telefoniczne, faks i inne formy kontaktu.
W przypadku anulowania rejsu przewoźnik musi zwrócić koszty przewozowe łącznie z bezpłatnym przelotem do miejsca, z którego pasażer rozpoczął podróż lub znalezienie alternatywnego lotu. Wyżywienia i pobytu w hotelu, wymienionych wyżej świadczeń. Chyba że o anulowaniu rejsu poinformuje dostatecznie wcześnie lub znajdzie alternatywne połączenie.
Rekompensaty i zwroty poniesionych kosztów mają nastąpić w ciągu 7 dni w gotówce, za pomocą przelewu, czeku lub voucher (za pisemną zgodą pasażera).
Pod pojęciem znacznego opóźnienia rozumie się 2 godziny dla lotów na trasach powyżej 1500 km, 3 godziny dla tras pomiędzy 1500-3500 km, 4 godziny na trasach ponad 3500 km poza Unię. W takim przypadku przewoźnik ma obowiązek zapewnienia miejsca w hotelu, wyżywienia i świadczeń komunikacyjnych.
Dole i niedole warszawskiego lotniska
20 lutego 2011
Decyzja o budowie stołecznego lotniska zapadła w 1926 r. Początkowo na cele wojskowe wykupiono ziemię pomiędzy wsiami Zbarż, Okęcie, Gorzkiewki i Załuski od ówczesnych właścicieli, rodziny Bagniewskich. Ich dworek znajdował się przy dzisiejszej ulicy 17 stycznia, w miejscu gdzie ulica zakręca koło wjazdu do starego lotniska. Wówczas był to silnie podmokły i zabagniony teren z dużą liczbą małych jezior.
Według najstarszych danych z 1933 r. pierwsze lotnisko miało wymiary 1270 × 1470 m, zgodnie z przedwojennymi zasadami, które przewidywały regularny kształt pola wzlotów, obrzeżony drogami dla pojazdów lub kołowania. Teren dookoła zabudowano budynkami hangarów i portów samolotowych, dla zachowania strefy wolnego przelotu. Nie posiadało jeszcze wybetonowanych czy wyasfaltowanych pasów startowych, nie było także dróg kołowania, mimo skomplikowane siei odwadniającej często było zalewane.
Jako pierwsze na lotnisku zainstalowały się Doświadczalne Warsztaty Lotnicze, wkrótce zaczęły się przygotowania do przekazania obiektu 1 Pułkowi Lotniczemu, który stacjonował na Lotnisku Mokotowskim, działającym od 1910 roku na terenie obecnego Pola Mokotowskiego. W 1931 r. pojawiła się 211 Ekadra Bombowa, następnie 212 Eskadra Bombowa, 121 i 122 Eskadra Myśliwska. Prace budowlane trwały przynajmniej do 1933 r.
“
Linie Lotnicze „LOT” a wkrótce potem całość przewozu pasażerskiego w kraju, uroczyste otwarcie miało miejsce 29 kwietnia 1934 r. Budynek portu pasażerskiego był bardzo nowoczesny jak na swoje czasy.
Lotnisko mocno ucierpiało w czasie II wojny światowej, wycofujący się Niemcy zniszczyli pasy startowe, wysadzili hangary i pozostałe budynki portu lotniczego.
W okresie od 1945 do 1969 r. pasażerowie obsługiwani byli w budynku tymczasowym, dopiero 27 kwietnia 1969 r. ukończono i oddano do użytku Międzynarodowy Dworzec Lotniczy zaprojektowany przez Krystynę i Jana Dobrowolskich.
Charakterystyczny dla jego wizerunku stał się bardzo nowoczesny wówczas sufit o strukturze imitującej kryształ. W tym samym dniu uruchomiono z centrum linię autobusową 175, kursującą do chwili obecnej.
W tej postaci obiekt funkcjonował do 1992 r., kiedy otwarto Terminal 1 a część starych budynków zburzono.
Historia Zarządu Ruchu Lotniczego, czyli jak to kiedyś na Okęciu było
20 stycznia 2011
Zarząd Ruchu Lotniczego i Lotnisk Komunikacyjnych powstał w czasach „głębokiego” PRL-u, a dokładnie 18 maja 1959 r. Do jego zadań należało kierowanie i kontrola ruchu powietrznego, nadzorowanie ruchu poza przestrzenią kontrolowaną, zarządzanie drogami do lotnisk, lotniskami i naziemnym sprzętem technicznym.
Pierwszym dyrektorem został Romuald Pawulski, siedzibę umieszczono przy ulicy Grójeckiej 17 w Warszawie.
Zarząd miał do dyspozycji niewielkie środki, obowiązywały wówczas także limity dewiz (obcej waluty było wówczas w kraju za mało), dlatego zdecydowano się inwestował głównie w lotnisko na Okęciu, tak aby spełniało minimalne wymagania Międzynarodowej Organizacji Lotnictwa Cywilnego (IACO). W ten sposób chciano uaktywnić połączenia międzynarodowe. Pozostałe lotniska traktowano nieco po macoszemu, wyposażano słabo albo w ogóle. Piloci cywilni korzystali z udostępnionych im przez wojsko pasów na lotniskach armii i musieli posługiwać się wojskowymi urządzeniami nawigacyjnymi.
Pierwszym posunięciem była budowa radaru precyzyjnego podejścia, radiolatarni VOR PNO, radaru dla kontroli zbliżenia i Centrum Kontroli Ruchu Lotniczego na Okęciu. Zaczęto także szkolić pierwszych kontrolerów lotów. Nowy dworzec mógł obsłużyć około 1 mln. pasażerów rocznie.
Centrum Ruchu wyposażono w wieżę kontrolną. Gruntownie wyremontowano i przedłużono pasy numer 1 i 3, na zasadniczym kierunku lądowania zainstalowano światła podejścia w układzie Calverta.
Centrum oddano do użytku w 1969 r., jednak szybko okazało się zbyt małe dlatego odprawę pasażerów przeniesiono do „hali fińskiej”.
W 1992 r. powstaje Agencja Ruchu Lotniczego do której zadań należała modernizacja i rozbudowa systemów ruchu lotniczego i nawigacji, szkolenie personelu.
Powstał dokument „Koncepcja jednolitego systemu zarządzania ruchem lotniczym” opracowany na polecenie rządu. Ruch lotniczy i jego służby miały współdziałać z obroną powietrzną kraju.
23 października 1987 r. powstało Przedsiębiorstwo Państwowe „Porty Lotnicze”, spadkobierca Zarządu Romualda Pawulskiego. Obecnie zarządza Lotniskiem Chopina w Warszawie, lotniskami w Rzeszowie i Jeleniej Górze, w pozostałych 8 krajowych portach lotniczych posiada udziały.
Decyzją rządową w 2007 r. z PP „Porty Lotnicze” wydzielono samodzielną jednostkę, jaką jest Polska Agencja Żeglugi Powietrznej.
Wybuchy wulkanów a ruch lotniczy
16 stycznia 2011
Wybuchy wulkanów a ruch lotniczy
Wybuch islandzkiego wulkanu Eyjafjoell w kwietniu 2010 r. sparaliżował ruch na Okęciu. W pierwszej kolejności odwołano loty do Wielkiej Brytanii, Francji, potem całej Europy Zachodniej. Zamknięto przestrzeń powietrzną nie tylko nad Polską, ale nad prawie całą Europą. Problemy związane z erupcją wulkanu dotknęły tysięcy pasażerów, korzystających z usług warszawskiego lotniska.
Pył uniemożliwił przeloty na wysokości ponad 9 tysięcy metrów. Linie lotnicze musiały zwrócić pasażerom pieniądze za bilety lub zaproponować nowy termin lotu, każdego dnia niemiecka Lufthansa, KLM czy Air France notowały milionowe straty. W Wielkiej Brytanii obliczono je na około 100 milionów funtów, Ryanair zaraz po odwołaniu lotów do Wielkiej Brytanii i Irlandii stracił 70 milionów funtów.
W maju nadeszła kolejna chmura pyłu wulkanicznego sięgająca do wysokości 6 km, objęła swoich sasięgiem głównie Polskę południową, spowodowała także skierowanie lotów transatlantyckich w stronę Grenlandii, sparaliżowała loty nad Włochami i całą północno-zachodnią częścią Półwyspu Iberyjskiego.
O niebezpieczeństwie jakie wiążą się z lotem w chmurze pyłu, przekonała się załoga samolotu linii holenderskich, znajdująca się w powietrzu w czasie erupcjii Mt. Redoubt na Alasce. W pewnym momencie zgasły wszystkie silniki i maszyna zaczęła spadać, dopiero po kilku nerwowych minutach udało się je uruchomić ponownie i wylądować na lotnisku w Anchorage.
Wybuch Etny w lipcu i sierpniu 2001 r. poważnie utrudnił ruch lotniczy w tej części Półwyspu Apennińskiego, kolejny wybuch 12 stycznia 2011 r. wystraszył właścicieli linii lotniczych ale na szczęście nie spowodował utrudnień w ruchu. Etna pozostaje czynnym wulkanem i jako taki stanowi zagrożenie przez cały czas.
W 2009 r. wybuch wulkanu Szywiełucza na Kamczatce poważnie utrudnił ruch pomiędzy Ameryką Północną a południowo-wschodnią Azją. Na Kamczatce czynnych jest 29 wulkanów należących do „pierścienia ognia” wokół Oceanu Spokojnego. W listopadzie 2010 r. uaktywniły się Kluczewska Sopka i po raz kolejny Szywiełucz
Obecnie Wielka Brytania żyje w strachu przed wybuchem islandzkiego Bárðarbunga, na jego rosnącą aktywność wskazują coraz częstsze i silniejsze trzęsienia ziemi pod lodowcem Vatnajokull. Geolodzy spodziewają się że może to nastąpić w niedalekiej przyszłości, wulkan jest drugim co do wielkości na Islandii, ostatni wybuch miał miejsce w 1910 r.
Podobna sytuacja panuje na dnie Morza Tyrreńskiego, 175 km od Neapolu, gdzie notowana jest coraz większą aktywność sejsmiczna w okolicach podwodnego wulkanu.
Katastrofa Iła-62 na Okęciu
13 stycznia 2011
Katastrofa Iła-62 na Okęciu
14 marca 1980 r. na warszawskim Okęciu rozbił się lecący z Nowego Jorku, pasażerski IL-62 „Mikołaj Kopernik”, należał do Polskich Linii Lotniczych LOT. Zginęło wówczas 77 pasażerów i wszyscy członkowie załogi, w sumie 87 osób.
Pechowy dzień zaczął się już w Nowym Jorku, intensywna śnieżyca spowodowała że obsługa musiała czyścić pas startowy i samolot, spowodowało to opóźnienie o przeszło dwie godziny.
Lot przebiegał bez zakłóceń i trwał około 9 godzin, o 11:12 czasu polskiego samolot, za którego sterami siedzieli kapitan Paweł Lipowczan i pierwszy oficer Tadeusz Łochocki zbliżył się do lotniska.
Na minutę przed lądowaniem wieża kontrolna otrzymała komunikat, że nie zaświeciła się lampka kontrolna wysunięcia podwozia. W takim wypadku maszyna jeszcze raz kołowała nad pasami a w tym czasie mechanik sprawdzał obwody lub obsługa lotniska sprawdzała z pomocą lornetki czy podwozie wysunęło się i powiadomić o tym samolot drogą radiową.
Zdecydowano się jeszcze raz przelecieć nad Okęciem i kontroler lotów wydał polecenie przejścia z pułapu 250 na 650 metrów. Podczas tego manewru pękł wał turbiny niskiego ciśnienia silnika 2 i nastąpił wybuch. Odłamki rozprysnęły się z ogromną siłą niszcząc także pozostały silnik, przebiły kadłub niszcząc układ sterowniczy, na koniec uszkadzając silnik nr. 3.
Samolot opadał bezwładnie przez około pół minuty, ściął prawym skrzydłem drzewo i uderzył w zamarzniętą fosę dziewiętnastowiecznego fortu. W zderzeniu z ziemią rozpadł się na ogromną ilość części.
Do zbadania katastrofy powołano komisję, był to największy tego typu wypadek w ówczesnej Polsce.
Z raportu śledczych wynikało, że przyczyną pęknięcia były wady materiałowe i technologiczne wału silnika, zawierał tzw. karb (szczelinę w przekroju poprzecznym), który był powodem zmęczenia materiału i rozpadu na wiele części na skutek spiętrzenia naprężeń.
Raport do producenta, czyli Związku Radzieckiego, Rosjanie uznali go jednak za niewiarygodny. Ich zdaniem pęknięcie wału silnika było skutkiem katastrofy, nie jego przyczyną. Dopiero po katastrofie Lotu nr. 5055 w Lesie Kabackim, w którym zginęło 183 osoby (9 maja 1987 r.) do którego doszło z tego samego powodu, Rosjanie niechętnie przyznali rację komisji.
W 2010 r. w dokumentach ujawnionych przez IPN znalazła się informacja, że samoloty były eksploatowane ponad miarę a LOT wysyłał w trasy, na polecenie państwa także niesprawne maszyny.
Ku rozwojowi…
4 października 2010
Czas remontów
Przez kilka wrześniowych weekendów na lotnisku Okęcie zaplanowano prace remontowe. Wydaje się to być najlepszym rozwiązaniem z możliwych. W ciągu tygodnia wielu pasażerów podróżuje stale i jest związane na przykład z działalnością biznesową. Poza tym lotów w tygodniu roboczym jest nieporównanie więcej niż w weekend. Całkowite zamknięcie lotniska na dłuższy czas wydaje się, więc być kompletnie nierealne. Dlatego właściwie weekendowy remont jest jedyną opcją. Jak się okazało rzecz była jednak mocno inwazyjna dla całego systemu, bo ruch weekendowy nie mógł zostać całkowicie zniesiony. Obsługę, którą normalnie zajmowało się Okęcie przeniesiono na inne lotniska. Największy ciężar okęckiego remontu wzięło na siebie łódzkie lotnisko im. Władysława Reymonta. Początkowo były tam kolejki pasażerów, ale problem szybko został rozwiązany. Ostatecznie weekendowe prace nie odbiły się zbyt mocno na pasażerach i ich planach. Co zdecydowanie dobrze świadczy o organizatorach i logistykach całego przedsięwzięcia.
Prace rozwojowe
Ostatnio sporo słyszało się w mediach o remontach weekendowych lotniska na Okęciu. Remonty wymagały całkowitego zamknięcia obiektu, ponieważ dotyczyły skrzyżowania kluczowych pasów startowych. Oprócz tego jednak, na Okęciu ciągle trwają prace rozwojowe, które służą rozbudowie lotniska. Głównym wyznacznikiem tego, co na lotnisku będzie się działo jest plan rozwojowy Chopin Airport City. Zakłada on zagospodarowanie ogromnego terenu, na którym w tej chwili znajduje się samo lotnisko oraz strefa parkingowa. Natomiast ostatecznie obiekt ma łączyć działalność lotniczą i pozalotniczą. Wiąże się to ze znaczną rozbudową już istniejącego lotniska, co znacznie skróci czas obsługi pasażerów i zwiększy jej komfort. Poza tym w planach jest też budowa infrastruktury handlowo-usługowej, dla działalności takiej jak, sklepy, lokale gastronomiczne czy kluby fitness. Na terenie Chopin Ariport City ma też powstać hotel. W planach zagospodarowania jest również budowa parku wypoczynkowego z fontanną.
Z lotniskiem związane
3 października 2010
Zły pasażer
W ostatnich tygodniach wiele się mówiło w mediach o remoncie lotniska Okęcie w weekendy. Dużo było informacji o zamknięciu lotniska i o możliwych alternatywach dla Okęcia na weekendy. Poza tym informacje były też na stronie internetowej Portu Lotniczego im. Fryderyka Chopina. Nie sposób więc było się o tym nie dowiedzieć, zwłaszcza jeśli człowiek specjalnie się tym interesował, bo wyjeżdżał. Jak się jednak okazało już w pierwszy weekend remontu znaleźli się tacy pasażerowie, którzy konsekwentnie twierdzili, że nie mają o niczym pojęcia. Budzili się na lotnisku Okęcie z wielkim zdziwieniem, a często też z frustracją i złością, że samoloty stamtąd nie odlatują. Na szczęście dzięki cierpliwości pracowników lotniska dało się załagodzić emocje i wytłumaczyć niedoinformowanym pasażerom, w jaki sposób mają postępować, by dotrzeć do celu podróży. Wydawać by się mogło, że organizatorzy remontu zrobili wszystko. Cóż, pewnie wypadało jeszcze wysłać maile lub zadzwonić do pasażerów, by ci czuli się w pełni zaopiekowani.
Lotnisko w mediach
Najczęściej o lotnisku na Okęciu słyszało się, gdy przyjeżdżał ktoś ważny lub działy się nieprzewidziane rzeczy, jak wybuch wulkanu czy też bankructwo któregoś z prywatnych przewoźników. Tak czy inaczej, wówczas informacje o samym Okęciu były raczej marginalne i stanowiły dodatek do innej, ważniejszej sprawy. Ostatnio jednak rzecznik lotniska zadbał o to, żeby jak najwięcej mediów poinformowało o planowanym na lotnisku remoncie, który miał trwać przez kilka wrześniowych weekendów. Sprawa była o tyle istotna, że chodziło o to, by wiadomość ta dotarła do jak najszerszej grupy ludzi, nie dlatego, że lotnisko chciałoby się pochwalić remontem, ale głownie dlatego, że remont ów prowadził do zamknięcia lotniska. Chciano więc poinformować potencjalnych pasażerów o tym, że Okęcie będzie niedostępne i o tym, co zrobić, by skorzystać jednak ze swojego zaplanowanego lotu. Wykorzystanie mediów w tej sytuacji okazało się zupełnie sensownym rozwiązaniem, bo dzięki niemu większość pasażerów jednak była dobrze poinformowana i widziała, co trzeba robić.
“Pasażer”
2 października 2010
Planowanie podróży
Lotnisko Okęcie, jak każdy zresztą port lotniczy robi wszystko, by ułatwić życie swoim pasażerom. Dlatego między innymi na stronie internetowej lotniska powstała zakładka „Pasażer”. Dzięki niej można się dowiedzieć wszystkiego na temat planowania lotu, procedur lotniskowych, a także przewoźnika. Dokładne zapoznanie się z informacjami w tej zakładce może być bardzo pomocne i to nie tylko dla tych, którzy lecą w podróż z Okęcia po raz pierwszy. Przeczytanie niektórych wiadomości może oszczędzić czas pasażera, ale także może go bardzo uspokoić. Bowiem jeśli wie on dokładnie jakie czynności i po co są wykonywane, to po prostu do sprawy podchodzi spokojnie, zamiast się denerwować. W zakładce „Pasażer” można na przykład dowiedzieć się jakich przedmiotów nie można mieć w bagażu podręcznym, co zrobić by móc przewieźć samolotem swojego pupila, jak przygotować się do odprawy, jak zachować się po opuszczeniu samolotu czy też jak ułatwić sobie procedury, gdy podróżuje się z osobą niepełnosprawną.
Blog lotniskowy
Od początku wakacji lotnisko Okęcie ma również swojego bloga. Można na niego wejść przez stronę internetową lotniska. Na blogu pojawiają się informacje o bieżącej działalności lotniska, o planowanych zmianach czy niedawnym remoncie. Ogólnie jednak blog ma dość luźny charakter. Twórcy często zapraszają na profil lotniska na Facebooku. Jest też na blogu trochę informacji związanych z Fryderykiem Chopinem, patronem portu lotniczego, być może ma to związek również z trwającym Rokiem Chopinowskim. Na blogu jest też wiele konkursów dla potencjalnych pasażerów i miłośników lotniska. Pytania w konkursach najczęściej dotyczą samego Okęcia lub Fryderyka Chopina. Nagrody zwykle mają charakter kulturalny, to znaczy za poprawne odpowiedzi można dostać na przykład płytę z muzyką lub wejściówkę na koncert. Jednym z ciekawszych konkursów był ten dotyczący maskotki Okęcia. Jak się okazuje jest nią słonica Fryderyka – mieszkanka warszawskiego ZOO. Ogólnie pomysł lotniskowego bloga wydaje się być ciekawy, miejmy nadzieje, że szybko zostanie on rozbudowany.
Biznes a Okęcie
1 października 2010
Biznesmeni na Okęciu
Ludzie ze świata biznesu to bardzo ważni klienci dla lotniska Okęcie. Oczywistością jest więc, że jako bardzo cenni pasażerowie są też inaczej traktowani. Na lotnisku specjalnie z myślą o nich powstała strefa VIP. Na co można liczyć, gdy się jest na Okęciu VIP-em? Przede wszystkim na krótszą i profesjonalną odprawę. Poza tym na lot oczekuje się też w bardzo komfortowych warunkach. W ofercie jest też poczęstunek. To, co kompletnie niedostępne dla zwykłych śmiertelników, to możliwość podjechania samochodem do samolotu, a także asysta stewardessy. Oprócz tego, jako VIP można sobie też zażyczyć czegoś w rodzaju obsługi sekretarskiej, to znaczy zamówienia taksówki lub hotelu albo też zlecenia zdobycia jakichś informacji dotyczących celu podróży. Jeśli jest się VIP-em można też skorzystać przed odlotem z salonu, w którym można wypocząć. Oprócz tego klientom biznesowym oferuje się też profesjonalną salę konferencyjną wraz ze wszystkim udogodnieniami. Zatem jak widać, życie VIP-a na Okęciu bardzo się różni od egzystencji zwykłego pasażera, choć oczywiście nie za darmo.
Biznes na Okęciu
Biznesmeni na Okęciu to też pasażerowie, w założeniu lepsi, bo zamożniejsi, ale jednak pasażerowie. Natomiast biznes na Okęciu to zupełnie inna sprawa. Potencjał biznesowy lotniska jest już w tej chwili duży, wiąże się nie tylko z przewoźnikami, to także strefa handlowa, oferowana przedsiębiorcom. W tej chwili na lotnisku funkcjonują między innymi sklepy, place zabaw czy kaplice. Poza tym również takie usługi, jak wynajem samochodów czy przechowywanie bagażu. Póki co jest to jedynie zalążek tego, co ma powstać w przyszłości. W związku z realizacją planu rozwojowego Chopin Airport City powstanie w Okęciu ogromny potencjał dla biznesu. W założeniu mają się tam znaleźć centra hotelowe, biura, lokale handlowe i gastronomiczne, a także usługowe. Możliwości będzie bardzo wiele, jeśli więc dysponuje się jakimiś konkretnymi zasobami, to nie warto czekać, należy się szybko zorientować, czy można założyć na Okęciu własny biznes. W końcu perspektywa praktycznie stałej klienteli, bez względu na branżę, jest bardzo kusząca.
Podróż i jej przykład…
2 września 2010
Podróż
Podróż z jakąkolwiek linią z Okęcia wydaje się, że nie pozostawia wiele do życzenia. Obsługa na lotnisku jest bardzo miła, podczas lotu stewardessy zadbają naprawdę o każdy szczegół, a jeśli nawet coś zdarzy się przeoczyć, to z pewnością delikatne poinformowanie o niedociągnięciu nie wpływa na ogólna atmosferę podczas podróży. Ważny jest przede wszystkim klimat na lotnisku w momencie samego wejścia na główną halę, na której panuje aura profesjonalizmu, co wyczuwa się szczególnie przez bezwzględnie nienaganne otoczenie. Gdy nie ma szczególnie niesprzyjających warunków pogodowych, nie ma obawy że jakikolwiek lot zostanie przełożony czy odwołany. Rejsy odbywają się zazwyczaj o planowanych porach i planowanym czasie przewidzianym na całą podróż. Dzięki wszelkim wskazówkom dotyczącym podróży jej panowania i przebiegu znajdującym się na Stronie Internetowej lotniska z pewnością sami pozbywamy się większych stresów związanych z danym rejsem. Bezpieczeństwo jakie gwarantuje lotnisko jest naprawdę wiarygodne.
Warszawa – Moskwa
Wyloty z Polski do Wielkiego Rosyjskiego Imperium odbywają się dwoma drogami ze stolicy bezpośrednio w stronę Moskwy lub ze stolicy z przesiadką w Rydze. Pierwsze rozwiązanie istnieje przy pomocy linii Lot lub Aeroflot, drugie – Airbaltic. Dla podróżników chcących zaoszczędzić pewną kwotę wydaję się, że bardziej odpowiednia jest wersja druga, ale niekoniecznie szybsza. Ci którzy niezwłocznie potrzebują zjawić się w Moskwie wybierają zazwyczaj wersję pierwszą, oczywiście i bardziej ekskluzywną choćby z uwagi na prestiż linii Lot lub Aeroflot. Aeroflot to rosyjska firma znana najbardziej na tym rynku, Lot natomiast jest najbardziej znaną firmą polską. Skorzystanie z takiego rozwiązania często nie wiąże się z bardzo wysokimi wydatkami, gdy odpowiednio wcześnie zarezerwujemy nasz rejs lub oczywiście w przypadku nierzadko pojawiających się promocji. Przeciętna jednak kwota, jaka należy wnieść za taki lot wacha się w przedziale od 900 zł do 1600 zł z uwzględnieniem opcji tańszej oczywiście w dwie strony. Lot w tę i w tamta stronę częściej się opłaca.
Nastepne wpisy»